Aktualności

Kamieniołom w Kozach

Wpis / 27 maj 2018

Kamieniołom to miejsce ciekawe, tajemnicze z dużą historia i jeszcze większym potencjałem. Jak może wyglądać jego przyszłość i czy potrzebuje rewitalizacji?

Do napisania tych kilku słów zainspirował mnie filmik promujący budowę Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Odnawialnych Źródeł Energii w Bujakowie, umieszczony jakiś czas temu na "Polecam w Kozach". W pięknej scenerii kamieniołomu widzimy kobietę, symbolizującą jeden z obszarów energii odnawianej - wiatr. To kolejne filmowe wykorzystanie tego miejsca. Jednego z najbardziej rozpoznawalnych dla Kóz. Kręcono tam już teledyski, niezliczone amatorskie ujęcia panoramy Pogórza Śląskiego (najciekawsza moim zdaniem to - Gigapanorama). Mamy fanpejdż Kamieniołom, który jest żywą kroniką tego miejsca. Wreszcie niezliczoną ilość zdjęć na prywatnych stronach (np. zespołu Kozianie). Wszystko to świadczy o szczególnym charakterze kamieniołomu dla lokalnej społeczności. Po zamknięciu go w latach dziewięćdziesiątych pojawiały się już różne pomysły na jego wykorzystanie, np. ujęcie wody pitnej, amfiteatr, teren na sauny, miejsce hotelowe, tor motokrosowy, ściankę wspinaczkową (na betonowej ścianie magazynującej urobek), no i teraz naditerpretowana przeze mnie możliwość wykorzystania jako elektrownia wiatrowa. Większość z tych pomysłów zamyka jednak dostępność tego terenu dla mieszkańców, oczekujących spokojnego, spacerowego miejsca w Kozach. Czy nie należałoby podnieść sprawy statusu tego miejsca i dalszych jego losów. Właścicielem terenu jest Gmina Kozy, która otrzymała ten obszar od Skarbu Państwa na własność ponad dziesięć lat temu. Mankamentem jest niewątpliwie osuwiskowość występująca na jego terenie. Było to powodem zamykania wstępu na jego obszar. Nie robiono jednak nic w kwestii renowacji infrastruktury odwadniającej. Dla mnie jak na razie jedyną spójną i całościową koncepcję zagospodarowania Kamieniołomu przedstawiła p. Agnieszka Handzlik, która z grupą kolegów z AGH zaprezentowała ją podczas spotkania w Pałacu. Można by ją streścić do powstania parku krajobrazowo-technicznego. Rewitalizacja terenu miałaby przebiegać podobnie jak na hałdach pokopalnianych. Zachowano by walory krajoznawcze, przyrodnicze, połączone z udostępnieniem, odpowiednią infrastrukturą i bezpieczeństwem. Ktoś powie, że to mrzonki i nierealne plany. A czy ktoś powiedziałby, wracając do wspomnianego na początku filmiku, że na granicy Kóz i Bujakowa powstanie Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Odnawialnych Źródeł Energii? Warto rozmawiać, podsuwać pod dyskusję różne pomysły, szukać zewnętrznych środków finansowania i realizować pomysły akceptowalne przez większość z nas.

 

 

 

About The Author